PL: Miało być – Kiedy ranne wstają zorze, ale po angielsku wyszło – Kiedy zorznyki wstają wcześnie 🙂 he he
Nikt do mnie jeszcze nigdy tak nie mówił – Zorzynka. Fajnie, tylko mało męsko. Może Zorzyn. Jednak zostanę przy swoim imieniu 😉 A w kwestii tej fotografii… uwierzcie nic nie wskazywało, że wyjdzie takie ładne zdjęcie. Mgła, słaba widoczność, w oddali zarysy drzew…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *