Morning walk with her

Czasoprzestrzeń.  Trafić w ten moment, gdy zwykle szaleńczo odlatujące z krzykiem bażanty tym razem postanowiły zrobić sobie ranny spacerek. Wiadomo, że  spacery  to sama przyjemność.  Można pogadać o bieżących sprawach i planach na jakiś obiad za kilka godzin… oni tak zajęci sobą…   a był aparat, światło i kadr i tak powstał:  Poranny spacer z nią.

PS
Nie pamiętam kiedy zauważyli moją obecność…  tak zajęci spacerem

 

Camera Nikon D5100