krajobrazy

Mój blog Odcinek 18 Same Oczywistości Ratunkowe

Nie od dziś wiadomo, że z publiczną służbą zdrowia w naszym kraju nie jest najlepiej. Niekiedy jak jeden poseł, za leki refundowane płacimy o wiele wiele za dużo… niekiedy czekamy zbyt długo i nie potrzebnie jak pewna pani w podeszłym wieku, która operację oka miała mieć za kilkanaście lat… Niekiedy mają dobre chęci, ale niezbyt im wychodzi, jak to było z pacjentem, któremu amputowali zdrową nogę. Jak już kiedyś pisałem, cytując serial: – Nie choruj omijaj szpitale…

Niestety niekiedy musimy skorzystać. Stanąć w kolejce albo w sytuacjach gwałtownych (one zwykle dzieją się albo w nocy, albo święta) skorzystać ze Szpitalnych Oddziałów Ratunkowych (SOR). Większość ze znajomych nie poleca. Że się tam ktoś niecierpliwy awanturuje, że trzeba długo czekać, że ktoś wlał w siebie za dużo i włączył mu się tryb nieśmiertelność. Generalnie łatwo i przyjemnie tam nie jest i kto może nie poleca… Jeszcze dalej poszedł jeden z grafików projektując logo SORu w Sieradzu. Mistsz. Miszczunio. Gjeniusz. Dlaczego to taki wybitny grafik, bo żyjemy w czasach marek i logotypów. Wymyślić, wydumać coś nowego nie jest łatwo, a logo ma być czytelne i wymowne. No to proszę.

 

 

Dychasz, przyjeżdżasz na SOR i wychodzisz na prostą.

3.10.2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *