Blog,  kwiaty

Mój blog 37 Dzień chwastów w czasach zarazy.

Wszyscy są rozgoryczeni tym, że muszą siedzieć w domu. Większość jest przerażona informacjami szczególnie z Italii, Hiszpanii, Francji i USA. Rozgoryczenia nie kryją ci, którym nie podoba się praca naszego parlamentu… a ja przypominam, że dzisiaj świat obchodzi Światowy Dzień Doceniania Chwastów

Nie od dziś, ani nie od wczoraj wiadomo, że chwasty są największym wrogiem ogrodników, rolników i hodowców. Każdy stara się w możliwy sobie sposób unieszkodliwić tego szkodnika. A chwast jak to chwast nie daje za wygraną. I co głupio Ci? Dzisiaj trzeba doceniać chwasty..

To może trochę niezbędnych informacji: Podobno chwasty można podzielić na trzy grupy:
– segetalne, rosnące głównie na polach wśród roślin uprawnych, np. chaber bławatek, kąkol polny, ostróżeczka polna, mak polny, kurzyślad polny
– ruderalne – występujące przy osadach ludzkich, np. łopian, pokrzywa
– łąkowe – na łąkach i pastwiskach np. ostrożeń, wilczomlecz, szelężnik

Jako działkowicz amator nie doceniałem dzisiaj chwastów ruderalnych i łąkowych, czyli przygotowywałem grządki pod przyszłe zasiewy. Dlaczego zamiast walczyć mam doceniać chwasty? Otóż dlatego, że kurzyślad, ostróżeczka, łopian, perz, wilczomlecz, oset są ważną częścią ekosystemu.

Wniosek by się przydał.

Mógłbym napisać coś o koalicji i opozycji, o lewicy, centrum i prawicy….

Ale zakończę słowami Jezusa z Ewangelii Mateusza: „Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”.

28 marca 2020

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *