Blog,  sacrum

MÓJ BLOG 48 On się nie męczy

Izajasz to mój najlepszy tekściarz w tym adwencie. Tym razem, jego słowa wbijają w fotel, albo krzesło, albo ławkę kościelną:

„Pan – to Bóg wieczny, Stwórca krańców ziemi. On się nie męczy ani nie nuży, Jego mądrość jest niezgłębiona. On daje siłę zmęczonemu i pomnaża moc bezsilnego.
Chłopcy się męczą i nużą, chwieją się, słabnąc, młodzieńcy, lecz ci, co zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły; biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą”. (Iz 40)

Kiedyś słyszałem, że Bóg nie męczy się przebaczaniem. Prorok adwentu dodaje, że Bóg się nigdy nie męczy. Mało tego, jeżeli ktoś zaufa Bogu to może odzyskiwać siły, może biec bez zmęczenia, wręcz latać dla Najwyższego. Do słów Izajasza nawiązuje Psalmista.

„Miłosierny jest Pan i łaskawy, *
nieskory do gniewu i bardzo cierpliwy.
Nie postępuje z nami według naszych grzechów *
ani według win naszych nam nie odpłaca”. (Ps 103)

Nietrudzący się Bóg jest jeszcze nieskory do gniewu i uwaga – nie odpłaca nam według win naszych. To znaczy nie mści się za nasze upadki. Nie kara nas za nasze słabości.

Na zakończenie Ewangelia. Takie oto wydarzenie opisuje św. Mateusz:

Jezus przemówił tymi słowami:

«Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem słodkie jest moje jarzmo, a moje brzemię lekkie». (Mt 11)

Tu chyba nie potrzeba żadnego komentarza

 

Zatem – czuwajmy i biegnijmy do Boga, który nie męczy się przebaczaniem

9 grudnia 2020

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *