krajobrazy

tatroholizm

Ciekawe czy ktoś w Polsce robił takie badania. Ile osób cierpi na tatroholizm. Biorąc pod uwagę tłumy na Krupówkach i Gubałówce, to jest takich osób sporo. I raczej mniej nie będzie. Na tatroholizm cierpią i tacy, którzy profesjonalnie ubrani i przygotowani zdobywają trudne trasy ale i tacy, którzy w klapkach wędrują na Kasprowy Wierch. Cóż się dziwić – tatroholizm

Moja pasja do fotografii pojawiła się już w szkole podstawowej. Pierwszą kamerą była Smiena. Potem był Zenit 11 i pierwsze zdjęcia, na które zarobiłem pieniądze. Przed laty trzeba było dużo wysiłku, aby robić zdjęcia, bo mała fotograficzna ciemnia znajdowała się w łazience, a zdjęcia można było robić w nocy, gdy inni spali. Dziś fotografia nie wymaga tyle wysiłku, chyba że trzeba wstać w lecie po 3 nad ranem, aby iść na wschód słońca :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.