Blog,  krajobrazy

Mój blog Odcinek 26 Przed świtem PoNidzie

Fachowcy mówią, że w fotografii najważniejsze jest światło. Co wcale nie oznacza, że dużo światła równa się dobre zdjęcie. Nic bardziej mylnego. Światło musi być subtelne, musi bawić się i droczyć z tym, który fotografuje. Pamiętam taki jeden wypad na Ponidzie z Robertem, gdy podczas jednego ranka były TRZY wschody słońca 😉 Każdy zachwycający. Słońce długo się wahało zanim w pełni pokazało się na niebie. Tym razem, też było urokliwe Ponidzie i tym razem również światło i chmury zachwycały długo przed wschodem słońca. Uwaga początkujący fotografiku! Na wschody słońca nie wybieramy się 5 minut przed planowanym pojawieniem się słońca, ale co najmniej pół godziny wcześniej. Zatem do boju. Niech subtelne światło towarzyszy waszym zdjęciom

PS Na mojej stronie są humory o fotografach. Oto jeden z nich:

– Czym czyścisz szkła obiektywów?
– Ściereczką.
– I ja ściereczką, ale nie schodzi. A czym nasączasz?
– Niczym, po prostu chucham na szkła.
– Ja też… a co pijesz?

3 lutego 2020

Moja pasja do fotografii pojawiła się już w szkole podstawowej. Pierwszą kamerą była Smiena. Potem był Zenit 11 i pierwsze zdjęcia, na które zarobiłem pieniądze. Przed laty trzeba było dużo wysiłku, aby robić zdjęcia, bo mała fotograficzna ciemnia znajdowała się w łazience, a zdjęcia można było robić w nocy, gdy inni spali. Dziś fotografia nie wymaga tyle wysiłku, chyba że trzeba wstać w lecie po 3 nad ranem, aby iść na wschód słońca :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.