Blog,  sacrum

MÓJ BLOG 55 – Oni żyją

„To nie jest tak, że oni umarli, a my żyjemy. To oni żyją, a my umieramy” pisał ks. Piotr Pawlukiewicz.

Listopad to czas zadumy i smutku dla niewierzących. Gazety, media prześcigają się w rzewnych wspomnieniach tych co odeszli za wcześnie, zawsze niespodziewanie… Smutek, żałoba, przemijanie … śmierć. A jak na listopad powinien patrzeć wierzący? To skomplikowane – powie ktoś i ma rację. Trudno z wesołą gębą biegać po cmentarzach, gdy ludzie niewierzący śpiesznie porządkują groby i w wielkiej zadumie pielęgnują – no właśnie co – chyba pamięć … Zatem jak mam przeżywać listopad?

Chciałbym zatrzymać się na tym niezwykłym pomniku z Cmentarza Starego w Kielcach. Zauważyłem go kilka lat temu samotnie błąkałem się na modlitwie. Od razu ten nagrobek wydawał mi się jak nie z tej … historii. Nazwałem go: „Nie martw się wszystko będzie dobrze”. Jezus (może tylko ja to widzę) podnosi do góry kciuka, jakby pokazywał – JEST OK. Lubię cmentarze, bo to tylko przystanek, poczekalnia, kiedyś będzie zmartwychwstanie i dusze wrócą do tych ciał. Kiedy, nikt tego nie wie. Trzeba czekać…

„To nie jest tak, że oni umarli, a my żyjemy. To oni żyją, a my umieramy”. Genialne i odkrywcze są te słowa śp. księdza Piotra. Z każdym dniem umieramy coraz bardziej, coraz szybciej i kiedyś nasze ciała spoczną w poczekalni…

A jak na listopad powinien patrzeć wierzący? To proste. Modląc się i przybliżając nieba, tym którzy są jeszcze w czyśćcu. W listopadzie powinniśmy ścigać się w pomocy zmarłym. Powinniśmy w rodzinach, parafiach zawalczyć by wyczyścić czyściec. I nie martw się wszystko będzie dobrze…

19 listopad 2021 (dawno nic nie pisałem)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *