ptaki

Lekarz na dyżurze

Usłyszałem go w ostatniej chwili. Siedział wysoko na drzewie przy Bobrzy.
Kompletnie nie przejmował się moją obecnością i strzałami migawki
wiadomo zawodowiec w pracy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *