To był zimny poranek. Zresztą na Świętym Krzyżu zawsze jest nieco zimniej. Budzące słońce walczyło z chmurami i mgłą, która nagle pojawiła się od Nowej Słupi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *