Upał daje się Polakom coraz bardziej we znaki. Przykładem ogarniającego nas szaleństwa jest zachowanie 22-latka z Łodzi.
Funkcjonariusze dostali zgłoszenie o mężczyźnie, który idzie ulicą i próbuje dostać się do zaparkowanych samochodów. Gdy przyjechali na miejsce mężczyzna stał obok jednego z aut, był trzeźwy, a w ręku trzymał butelkę wody. Twierdził, że wybił szybę, bo był spragniony i chciało mu się pić. Chyba w ramach podziękowania auto ozdobił graffiti.
Policjanci zatrzymali mężczyznę bez problemów, pewnie dlatego udało mu się wcześniej ugasić pragnienie, bo kto wie co by było, gdyby nie ta butelka wody. Teraz 22 latek chłodzi się w areszcie. Na upały na dworze może być skazany dopiero w 2029 roku. Miejmy nadzieję, że trafi na zimną celę…
14 czerwca 2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *