Blog

Mój blog Odcinek 5 Kto sieje wiatr…

kto sieje wiatr, ten zbiera burzę

Najpierw był „Kler”, który pokazał wypaczony obraz polskiego duchowieństwa. Patologia w sutannach. Alkohol, kobiety, samochody, kasa – to według autorów chleb powszedni naszego duchowieństwa.
Potem „Nie mów nikomu”, w którym autorzy podobno z troską pochylili się nad pedofilią – podobno największym problemem Kościoła Katolickiego w Polsce.
W obu filmach nie ma zwykłych, normalnych księży. Nie ma też mowy o dobrych kapłanach, a przecież takich każdy z nas spotkał. Jest tylko patologia, przestępstwa i pedofilia.
Powie ktoś, że to taka wizja autorów. Po filmach: „Złodziej w sutannie” (przedstawia postać ks. Józefa Wójcika, wielokrotnie więzionego za to, odważył się być dobrym księdzem), „Wolność jest w nas” (ukazana postać zabitego przez Służbę Bezpieczeństwa Jerzego Popiełuszkę), czy kilku filmach o św. Janie Pawle II teraz czas na ciemną stronę Kościoła.
A ja pytam PO CO?

Żeby ktoś zaczął niszczyć kościoły, napadać na księży pozbawiając ich życia? Jeżeli taki był cel, to autorzy filmów mogą sobie gratulować pierwszych sukcesów…

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *