Blog,  wschody i zachody

Mój blog. Odcinek 3 – więcej słońca

Za 3 dni minie dokładnie 5 lat od postania na fb grupy Polskie wschody i zachody słońca. Dlaczego piszę o tym dzisiaj, a nie 9 czerwca? Pragnę się z Wami podzielić, że grupa liczy już 1000 osób  🙂 Założeniem grupy było pokazywanie pięknych w tej części świata Wschodów i Zachodów Słońca. Czy każdy z grupowiczów wstaje o czwartej rano, albo czatuje w ciekawym miejscu na ostatnie promienie słońca? Pewnie nie, ale mamy tam wielu stałych wielbicieli. Przed laty, na początku, pewien Polak mieszkający od lat w Anglii zapytał czy może zapisać się do grupy, bo chciał przypomnieć sobie jak wygląda jego Ponidzie …Czym się różni ta grupa od innych, gdzie „zawodowcy” krytykują „amatorów” a amatorzy – zawodowców. MY TYLKO PODZIWIAMY
W tak radosnym dniu dziękuję WSZYSTKIM, którzy dzielą się TALENTEM i PIĘKNEM, które Was otacza
A na koniec Wam i sobie życzę samych pięknych wschodów i zachodów słońca a co – do końca świata

https://www.facebook.com/groups/520930628034250/

PS
I mała prywata… Robert Lubczyński ty wiesz, że wiele moich zdjęć by nie powstało bez Twojej chęci wstawania w środku nocy.

Drodzy grupowicze – to kiedy następny wschodzik słońca? Jutro, czy w sobotę 4:25  😉

Moja pasja do fotografii pojawiła się już w szkole podstawowej. Pierwszą kamerą była Smiena. Potem był Zenit 11 i pierwsze zdjęcia, na które zarobiłem pieniądze. Przed laty trzeba było dużo wysiłku, aby robić zdjęcia, bo mała fotograficzna ciemnia znajdowała się w łazience, a zdjęcia można było robić w nocy, gdy inni spali. Dziś fotografia nie wymaga tyle wysiłku, chyba że trzeba wstać w lecie po 3 nad ranem, aby iść na wschód słońca :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *