Blog

Mój blog Odcinek 29 Fotografia w czasach zarazy. Dzień 1

Nie spodziewałem się tego. Wuhan jest baardzo daleko. To nie miał być nasz problem. ALE JEST!
Puste ulice, puste sklepy, puste kościoły!!! Jak żyć?
To może czas wybrać się na zdjęcia. W niedzielę zrobiłem sobie długi spacer.
Szukałem ciszy, sensu tego co się dzieje wokół… „przypadkowo” zabrałem aparat … wiosna coraz bliżej… kwiaty przebijają się przez suchą, liściastą ściółkę, słońce coraz mocniej grzeje… ludzie których mijałem bardziej skupieni, zadumani, niepewni o przyszłość…
pogoda daje nadzieje.… ptaki coraz śmielej śpiewają, coraz więcej roślin budzi się do życia… tylko ta zaraza, która może czaić się w każdym spotkanym człowieku… szukamy dystansu, samotności… smutny czas…
ale pogoda daje nadzieje, życie budzi się po zimie … nieśmiało napiszę: wierzę, że będzie dobrze…

16 marca 2020

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *