Obrazki ze znanego filmu zatrzymały mnie na chwilę przy telewizji Polsat. Główny bohater, zabawnej trylogii, kanonier Franciszek Dolas, po burzliwych przygodach wrócił do Polski.

Film „Jak rozpętałem drugą wojnę światową” – powstał w1969 roku, na podstawie powieści Kazimierza Sławińskiego Przygody kanoniera Dolasa. Trylogię wyreżyserował Tadeusz Chmielewski, wspaniałą muzykę napisał Jerzy Matuszkiewicz, a w roli życia wystąpił Marian Kociniak. Zastanawiacie po co to piszę, bo przecież nie gram na czas 😉

Przypomnę, że tę zabawną komedię rozpoczyna scena podczas której kanonier Franciszek Dolas wywołuje II wojnę światową. „Potwierdzają” to najnowsze źródła rosyjskie na czele z Władimirem Władimirowiczem, który tworzy nową historię. Film kończy się wydarzeniami na moście. Główny bohater ratuje most i wywołuje kolejną katastrofę – wpuszcza do Polski Armię Czerwoną. Skutki tej sąsiedzkiej wizyty Polacy odczuwają do dzisiaj. Ciekawy, zabawny film niestety z dramatycznie smutnym zakończeniem. Ostatnia scena pokazuje polskich partyzantów, którzy witają Polsce oddziały armii totalitarnego systemu komunistycznego. Okazał się on dla mieszkańców tej Ziemi bardziej tragiczny niż przyniesiony przez Niemców faszyzm.
Cześć i chwała tym, którzy oddali życie walcząc o Polskę wolną od totalitaryzmów.
Obyśmy o nich nie nigdy nie zapomnieli

25 stycznia 2020 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *