Kampania wyborcza na finiszu. Wsłuchiwałem się ostatnio konwencjom różnych partii. Ale spokojnie, nie będą agitował i przekonywał na kogo warto… na kogo nie…

O prawdzie chciałbym napisać słów kilka. Ale wcześniej pytanie, chyba retoryczne? Czy osoba, która występuje publicznie może kłamać, albo łagodniej – mijać się z prawdą. Czy może opowiadać bzdury, manipulować faktami, wyolbrzymiać, zmyślać? Słuchając niektórych mam wrażenie, że żyjemy w innym kraju, na nawet na innej planecie. Tak powiecie, wybory to zweryfikują – wygrają ci co byli bliżej prawdy. Ale słów, które ktoś wypowiada w świetle kamer się nie cofnie. One idą w świat, zniekształcają prawdę, uderzają w człowieka, niszczą moralność. Jak można wymagać od dzieci by mówiły prawdę – gdy kłamstwo dominuje w życiu dorosłych? Czy dla tych ludzi, w katolickiej Polsce nie jest istotne to co mówi Ewangelia? Czy nie wiedzą, kogo Jezus nazywa ojcem kłamstwa?

Przypomina mi się znane w czasach PRL Radio Erewań: Słuchacze pytają: Czy to prawda, że na Placu Czerwonym rozdają samochody? Radio Erewań odpowiada: tak, to prawda, ale nie samochody, tylko rowery, nie na Placu Czerwonym, tylko w okolicach Dworca Warszawskiego i nie rozdają, tylko kradną.

Brzydzę się kłamstwem. Denerwują mnie ludzie, którzy zmyślają, naginają fakty dla swoich celów. Stare polskie przysłowie mówi: „Prawda zawsze zwycięża” – jednak niekiedy trzeba na to długo czekać. Apeluję do pań i panów, którzy z mównic, spotów i telewizorów wypowiadają SŁOWA: – Ludzie Was słuchają i kiedyś z tych słów Was rozliczą…

 

6 października 2019

One thought on “Mój blog Odcinek 20 Prawdy szukam”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *