W czasach, w których żyjemy brakuje wzorców i autorytetów. Wydaje się, że dzisiaj dziewczynom łatwiej. Jest wiele wspaniałych kobiet, żon i matek. Choć Miley Cyrus, Anna Grodzka czy Conchita Wurst wcale im życia nie ułatwiają. Jeszcze gorzej mają młodzi chłopcy…

Gdzie szukać wzorca prawdziwego faceta? Dla niektórych mógłby być nim św. Józef – cień męża i ojca, ale dla młodych to postać jeżeli nie bajkowa to najwyżej mitologiczna. Zatem kto? Sylwester Stallone, Chuck Norris, Jean-Claude Camille François Van Varenberg? A kto to jest zapytają młodzi? Zatem kto może być takim supermanem? Przecież nie Krzysztof Bęgowski czy Thomas Neuwirth???

Wzorcem niezłomności, charakteru i siły (to prawdziwe cechy mężczyzny) mógłby być Robert Kubica. I pewnie byłby, gdyby nie dramatyczna drużyna i bolid, którym przyszło mu wrócić na tor po koszmarnym wypadku. Dzisiaj wiele zadaje sobie pytania: czy było warto wracać? Czy Robert potrafi jeszcze jeździć w Formule 1? Ile jeszcze wystarczy mu sił by znosić to co przynosi mu ten sezon. Jeżeli przegrany, który walczy z tym co daje życie może być wzorem dążenia do celu, to niech chłopcy naśladują Roberta Kubicę…

A jeżeli nie Robert to może św. Piotr, albo św. Paweł…

 

29 czerwca 2019

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *