tulip

W sumie mógłbym określić kolor tego kwiatka, ale nie będę sobie komplikował życia. To tulipan z mojego ogródka. Wiem gdzie rośnie, kiedy najlepiej go fotografować, ale nie wymagajcie ode mnie by zastanawiał się czy to łososiowy róż, czy purpurowa lila. To ładniutki tulipan. Kropka. Zdjęcie tego kolorowego kwiatka wykonałem aparatem Nikon D5100

The hard life of a red cat

Tak dobrze pamiętasz, że do zrobienia dobrej fotki potrzeba aparatu, odpowiedniego światła i ciekawego kadru. Tak ale nie pisałem jeszcze o czasoprzestrzeni. To termin który (podobno) w wojsku oznaczał kapanie dołu stąd aż do wieczora. Co ma do tego fotografia? Tak ma.  Gdy robisz zdjęcia komuś/czemuś co się rusza to musisz trafić w odpowiednią czaso-przestrzeń.  Z tym rudym kotem nie było ciężko. Był wczesny ranek, a ten kot był wyjątkowo zmęczony życiem i nie miał ochoty nawet choć trochę się poruszyć. Tak powstało zdjęcie: Ciężkie życie rudego kota

251 flowers

Aparat,  światło, wycinek krajobrazu przed oczami. Dokładnie tak powstało to zdjęcie. Na wiosnę w Polsce tereny nad rzekami skąpane są kwiatami tarniny. Miliony drobnych kwiatów tworzą prawdziwe dywany, kobierce. Niekiedy mnogość pięknego obrazu przed oczami nie pomaga. Jak wśród tylu kwiatów wybrać ciekawe ujęcie, które będzie zawierać 251 kwiatów. To proste: Aparat,  światło, wycinek krajobrazu przed oczami 😉 nie wiem czy pomogłem…

PS
Nie licz kwiatów 😉